Święta, Święta
Kochani Czytelnicy. Dla wszystkich sympatyków naszego bloga i opowiastek o dwóch szalonych terierkach życzymy pięknych zimowych Świąt.
A dla wszystkich psiaków dużo smakołyków i super prezentów od Mikołaja.
Ho, Ho, Ho
Blog opowiada o psie rasy york, ukazuje jego terrierowaty charakter i obala mit o malutkim, kanapowym piesku, który jest nie tylko milutkim yorczkiem ale i prawdziwym terrierem, W końcu to przecież Yorkshire Terrier. Blog opowiada też o drugim terrierku - psie rasy westie. Trochę podobnym, a jednak innym. Takim pogodnym przytulasku a jednak psotnym. Zapraszam na mojego bloga miłośników yorków i westie oraz wszystkich sympatyków piesków małych i dużych.
Święta, Święta
Kochani Czytelnicy. Dla wszystkich sympatyków naszego bloga i opowiastek o dwóch szalonych terierkach życzymy pięknych zimowych Świąt.
A dla wszystkich psiaków dużo smakołyków i super prezentów od Mikołaja.
Ho, Ho, Ho
Jak jesień to na działce.
A jak na działce to spacerki w
lesie. Takie długie przez las, nad rzekę i dookoła wsi. Można się zmęczyć. O zobaczcie
jak dyszę. Ale jestem zadowolony. Tyle drzew, ptaszki a i wiewiórka się trafi. I
mogę pobiegać, bo żadne samochody nie jadą.
Niko też tak spacerował. Znalazłem u pańci zdjęcia. O i jęzor
też wystawiony więc spacerek był dłuuugi.
Wakacyjne wspomnienia
Chwilę nas z Wami nie było, takie tam różne sprawy się nagromadziły i trudno było pisać. Ale już wracamy. A jak wracamy to oczywiście wakacyjne wspomnienia.
Jak wakacje, to koniecznie morze. A Niko i Dewek z nami.
Zawsze. A jak morze to obowiązkowo plaża. Ale nie w tłum tylko raniutko, lub
wieczorkiem jak już pusto i można pobiegać. A tam tyle piachu. I jakaś taka
dziwna woda, szumi i wpływa na piasek. Jak stać blisko to łapy zamoczone a może
i po brzuszek. Niko zachwycony. Futro zmoczone ale pies szczęśliwy.
A Dewek? Ten to ostrożny. Jakaś taka straszna ta woda. No chyba, że inny piesek wejdzie to może i ja się odważę. Ale nie za daleko.
Gryzaczki, szarpaczki
Dwa terierry a jakie inne. Niko uwielbiał szarpać sznurki. Bawił się godzinami, do upadłego, aż rozszarpał na strzępki. O tak
A Dewcio? Złapie, delikatnie przednimi ząbkami, pomamla i zostawi.
Nie da się też z nim siłować z przeciąganiem sznurka. Jak tylko ciągnie się mocniej za taki sznurek, to wypuszcza, ach.. chcesz to proszę masz, oddam ci, taki jestem dobry 😂
Basen z piłeczkami
Ten sam basen i dwa różne psiaki.
Niko najpierw chciał uciekać, ale potem my się spodobało. Całkiem zadowolony.
Święconka
Hmmm... to chyba już w naszej terrierkowej naturze pogrzebać w wielkanocnym koszyczku. Mnie trafił się baran. Ale dlaczego czarny? Czy byłem niegrzeczny i dlatego czarny?
Zmęczony
Zycie jest ciężkie i jakie męczące. Niko nawet szelek nie zdjął, tak padł.
Ja też padłem. Szczęśliwie nie miałam szelek. Tylko łapy w bok i bunc..
Dwa "zmęczasy" w takiej samej pozycji. Haha.
Idzie Mikołaj,
Ej, no kiedy ten Mikołaj? Chcemy prezenty.
Niko to miał tak ładnie zapakowane w torebeczkę, nawet nie mogę podejrzeć co tam miał fajnego.
A mnie to już nawet nie pakowali, musiałem sobie sam zabrać spod choinki. Oooo reniferek..super. Ale czy piszczy? Mikołaju, piszczy? Wiesz, że ja zawsze zamawiam piszczące pluszaki.