Blogi o psach genis.pl
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yorknadmorzem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yorknadmorzem. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 września 2026

Zachód słońca

 Zachód słońca

Kochamy wieczorne spacerki plażą, szczególnie jak jest zachód słońca. Tak pięknie lśni piasek i można obserwować jak promienie słońca przesuwając się przed nami. 

A co to jest na tym niebie takie żółto- czerwone? Pożar nieba? Ojej, to trzeba być czujnym i w razie czego zawiadomić pańcię, że trzeba uciekać. Ale na razie tylko się przyglądamy.  

Niko















Devon






niedziela, 19 października 2025

Wakacyjne wspomnienia

Wakacyjne wspomnienia

Chwilę nas z Wami nie było, takie tam różne sprawy się nagromadziły i trudno było pisać. Ale już wracamy. A jak wracamy to oczywiście wakacyjne wspomnienia.

Jak wakacje, to koniecznie morze. A Niko i Dewek z nami. Zawsze. A jak morze to obowiązkowo plaża. Ale nie w tłum tylko raniutko, lub wieczorkiem jak już pusto i można pobiegać. A tam tyle piachu. I jakaś taka dziwna woda, szumi i wpływa na piasek. Jak stać blisko to łapy zamoczone a może i po brzuszek. Niko zachwycony. Futro zmoczone ale pies szczęśliwy.






A Dewek? Ten to ostrożny. Jakaś taka straszna ta woda. No chyba, że inny piesek wejdzie to może i ja się odważę. Ale nie za daleko.




wtorek, 19 września 2023

Wakacje nad morzem

Wakacje nad morzem

Możecie się śmiać z mojego plecaczka, ale on jest super. O zobaczcie, jak podróżowałem wieczorem plażą. Zachodzące słońce, morski zapach i ten wiatr w nos...niezapomniane...


poniedziałek, 18 października 2021

Wakacyjne upominki Nikusia

 Wakacyjne upominki Nikusia

Co ta pańcia? Trzy Nikusie na półce? Takie wspomnienie wakacji nad morzem? 


 

 

 

Zamiast oglądać kubeczki lepiej pobawiła by się ze mną. Ja to sobie z nad morza przywiozłem piłeczkę. Lepsza niż jakiś kubek, co to ani to zjeść, ani pobawić się z tym. Nawet na wodę do picia się nie nadaje.

A piłeczka jest super. No pańcia, próbuj mi zabrać...



poniedziałek, 29 lipca 2019

Plaża - morze - plaża












Plaża - morze - plaża
Niko znowu był nad morzem. Ale super.  Oczywiście musiał iść na plaże no bo jak to być nad morzem i nie iść na plażę. Był jednak zabierany jak jeszcze było mało ludzi żeby mógł sobie powyglądać i pospacerować. O dziwo był nawet spokojniejszy niż kiedyś i leżał na swoim ręczniczku, chociaż najlepiej było u pana na leżaku na kolanach. Pan poszedł się kapać no to ja z Nikusiem na smyczce idziemy na brzeg, żeby sobie pospacerował. Może mewami się zainteresuje? Taaa...mewami... Jak zobaczył, że pan wszedł do wody dawaj za nim, ciągnie się i ciągnie i włazi do wody. Nie zwraca uwagi na nic tylko cięgnie się do wody. Jak w amoku. Bo tam jest pan. Gdyby nie był na smyczy to by pewnie wskoczył głębiej. Co za psia desperacja.